Latrell Sprewell

Latrell Sprewell

Fun Fact: Wybaczcie, ale pozwolę sobie na odrobinę nostalgii. Powyższa karta Sprewella to pierwsza karta jaką kupiłem. Gdzieś wynalazłem adres sklepu sprzedającego pojedyncze paczki kart, zamówiłem jedną i pierwszą kartą, którą z niej wyciągnąłem był właśnie ten Spree. Jestem przekonany, że jej zapach jest jednym z zapachów, które zawsze będę pamiętał. A Latrell jest dziś jednym z moich ulubionych zawodników nie tylko dlatego, że świetnie pakował i dusił brodatych trenerów, ale właśnie w związku z tym jaką radość sprawiła mi ta jego karta.

Całe szczęście, że nie zacząłem oglądać zawartości zakupionej paczuszki od trzeciej karty. Głupio byłoby się dziś podniecać Adamem Keefe.

ADAM KEEFE

Reklamy
Otagowane ,

One thought on “Latrell Sprewell

  1. […] Miner z mojej pierwszej w życiu paczki kart (o której rozpisywałem się tutaj). Przez długi czas moja ulubiona karta na […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: